|
SCENARIUSZ IMPREZY INTERNATOWEJ OTRZĘSINY NOWYCH WYCHOWANKÓW |
||
|
Do jadalni, gdzie zgromadzona została cała społeczność internatu wchodzą nowi wychowankowie /dzieci są ubrane w worki foliowe, na głowach uszy na opaskach/
Przedstawiciel „otrząsanych”/ odczytuje prośbę/: - My świeżo przyjęci rekruci prosimy was – wiekowych mieszkańców tego przybytku o przyjęcie naszej skromnej drużyny do waszej społeczności. Obiecujemy, że będziemy dobrymi kolegami, chętnymi do zabawy i pracy.
Prowadzący: - Cieszymy się, że chcecie być razem z nami, ale czy możecie to się okaże Czeka was dzisiaj szereg prób, które przekonają nas bądź nie, o tym czy możecie nosić dumne miano „wychowanka” - Wiecie dlaczego ubrani jesteście w foliowe worki? Na znak pokory, skruchy, uległości. - Wiecie po co ubraliście dodatkowe uszy? Żeby wszystko co dzisiaj zostanie powiedziane zostało dobrze usłyszane i zapamiętane. Dziś jest dzień waszego chrztu!
Prowadzący:.
- Pora przejść do zadań. Aby nigdy nie zdarzyło się wam oddalić od grupy bez zgody wychowawcy, aby nie zdarzyło się wam być tam gdzie nie należy musicie przejść próbę wytrzymałości.
1. - Każdy z was będzie musiał przejść boso po najeżonych szyszkach. a pozostałych obecnych proszę by pomogli wpoić tym oto rekrutom ważną mądrość: /wspólnie powtarzają wszyscy/ „Pamiętaj rekrucie młody, jeśli zejdziesz z dobrej drogi będą cię bolały nogi.”
2. - Czy wiecie co grozi dzieciom które używają brzydkich słów? Odpadają im języki! Abyście zapamiętali tę mądrość, poczujecie teraz jak to jest kiedy odpada język. / /przypinanie klamerek plastikowych na języki/ Po kolei podchodzicie do próby, a pozostałych proszę o wspólne wypowiadanie zaklęcia: „ Trzymaj język za zębami, bo ci żaba siądzie na nim.”
. 3.- Bywa, że wychowankowie muszą wykonywać dziwne zadania, czasem łatwe, czasem trudne. Dzisiejszego wieczoru będziecie musieli wykonać bardzo trudne zadania. niczym bohaterowie realisty show: „Nieustraszeni”.
- Najpierw należy wyłowić z miski „glutów” zatopione w nich „kozie bobki” bez użycia rąk! /dzieci wyjadają z miski kisielu brązowe draże/
4. Kolejna konkurencja nieustraszonych: - Trzeba zjeść trzy „dżdżownice” Życzę smacznego. /prezentacja pojemnika z prawdziwymi dżdżownicami, następnie zawiązanie oczu rekrutom, karmienie ich makaronem wymieszanym z polewą czekoladową/ - Pozostałych proszę o pomoc dla rekrutów. Będziemy towarzyszyć im w jedzeniu piosenką: / śpiewają wspólnie wszyscy zgromadzeni dla dodania otuchy/ „Chrum ,mniam, mniam, mniam, mniam, mniam, mniam, chrum, mniam, mniam, mniam, mniam” po ukończonej konkurencji Proszę rekrutów o powtórzenie formułki, którą mają zapamiętać i powtarzać sobie po każdym posiłku: „Wszystkim nam to smakowało, dobre było ale mało.”
5. Czas na zajęcia praktyczne - Sprawdzimy teraz czy wszyscy potraficie prawidłowo korzystać ze sanitariatów / każdemu przywiążemy w pasie sznurek, na którego końcu wisi kredka za plecami na wysokości kolan. Na podłodze za plecami każdego rekruta stoi butelka. Zadanie polega na trafieniu kredką do butelki bez pomocy rąk ./
6. - Na koniec każdego z was zaszczepimy przeciwko wszelkim pokusom i wszczepimy raz na zawsze dobro. /”pielęgniarka” daje zastrzyk każdemu, za pomocą wielkiej strzykawki wykonanej z pompki do piłek /
7. Po przejściu prób przewodniczący samorządu odczytuje tekst ślubowania rekruci powtarzają tekst.
8. Rozdanie „aktów mianowania na członka społeczności internatowej ” 9. Zakończenie imprezy wspólną dyskoteką. Opracowała : Małgorzata Babik |
||